ZMIENIĘ NAZWĘ BLOGA, WYGLĄD, TREŚĆ, OGÓŁEM.
bądźcie czujni.
albo róbcie co chcecie.
piątek, 28 grudnia 2012
poniedziałek, 3 grudnia 2012
Męczące jest to wstawanie codziennie o szóstej bez Ciebie. A ja bym chciała Cię mieć tutaj. Jeść z Tobą śniadanie, ubierać się, wychodzić. Czekać na autobus, prosić Cię o chusteczkę. Kasować bilet, malować na zaparowanych szybach. Iść razem do szkoły, przebierać się, odrabiać zaległości. Jeść lancz, kupić batona (a dzisiaj zjadłam już trzy!), uczyć się. Rozmawiać na lekcjach, spotykać się na przerwach, ścinać wzrokiem nauczycieli. Czekać na ostatnią przerwę, wyglądać za okno, biegać na wuefie. Przebierać się, zamykać szafki, wyrzucać papierki. Cieszyć się i płakać z ocen. Wychodzić ze szkoły, iść na przystanek. Jechać do mnie. Zdejmować glany godzinami, jeść naleśniki, wypić herbatę. Powtórzyć fizykę, obejrzeć film, denerwować siostrę. Spakować plecak, pomalować ściany, pograć na gitarze. Zebrać pranie, rozpakować zmywarkę, porozmawiać z rodziną. Zadzwonić do babci, posłuchać muzyki, narysować drzewo. Wykąpać się, pośmiać, zjeść kolację. Poprzytulać się, obejrzeć telewizję, pocałować. Pójść do łóżka, przykryć się kołdrą i zasnąć z Tobą. Pomarzyć zawsze można.
Subskrybuj:
Posty (Atom)
